Wymiana koła. Czynność, która wcześniej czy później może spotkać każdego kierowcę. Mnie również. Jak się z tym uporałam? Zapraszam Was do przeczytania wpisu pn. Wymiana koła w pięciu by pomyślał, że koło w samochodzie może mnie zaskoczyć tak jak zima drogowców, a jednak. Człowiek spokojnie jedzie sobie samochodem, aż tu nagle zaczyna słyszeć stukot z tyłu auta. „Czyżby klapa od bagażnika była niedomknięta?” – myśli. Zatrzymuje się na poboczu, wysiada z auta, a jego oczom ukazuje się nic innego jak flak na tylnym kole. Co zrobić? Można usiąść i płakać… albo działać. Wybrałam tę drugą opcję. Początkowe trudności Wymiana koła. Sztuka, która powinna zająć ok. 15 minut, o ile ma się potrzebny sprzęt. Wróć. Działający, potrzebny sprzęt. Bo nie sztuka mieć sprzęt. Sztuka mieć sprzęt sprawny i jeszcze potrafić go używać. U mnie niestety zawiodła pierwsza część zdania. Okazało się bowiem, że woziłam w aucie klucz do odkręcania kół. Brawo ja! Tyle, że był on za duży… Powinien mieć 17 mm a miał 19 mm. Mało tego. Kolejny mój błąd: przed długi czas nie sprawdzałam jak tam żyje moje koło zapasowe. A przez ten czas powietrze, które w nim było postanowiło się ulotnić. Moja wymiana koła wydłużyła się zatem, bo musiałam poprosić męża o przywiezienie właściwego klucza do odkręcania kół i trzeba było napompować koło zapasowe. Sprzęt Na początek wszystko co może Wam się przydać: – koło zapasowe, – podnośnik samochodowy (tzw. lewarek), – odpowiedni klucz do śrub, – kamizelka odblaskowa, – trójkąt ostrzegawczy, – pompka do kół, – rękawiczki, – kliny albo coś innego, co zablokuje pojazd przed niekontrolowanym odjazdem, np. cegła, duży „0” – Bezpieczeństwo Nazwałam pierwszy krok działania krokiem „zero”. Jest to zadbanie o bezpieczeństwo. Mam tu na myśli: – założenie kamizelki odblaskowej, – włączenie świateł awaryjnych, – ustawienie trójkąta ostrzegawczego, – założenie rękawiczek ochronnych. Jest to krok „0”, ponieważ nie dotyczy on tylko wymiany koła, ale także innych czynności, które wykonujemy przy aucie, na zewnątrz niego. Zawsze najważniejsze jest bowiem nasze bezpieczeństwo i bezpieczeństwo innych uczestników ruchu. O tym jak prawidłowo zatrzymać i oznaczyć pojazd na różnych drogach odsyłam Was bezpośrednio do Ustawy Prawo o ruchu drogowym ( 1997 nr 98 poz. 602 ze zm.)Wymiana koła – krok 1 Samochód ustawiłam na biegu, a ręczny zaciągnęłam. To jest najlepszy moment, aby dodatkowo zabezpieczyć koła klinem. Wszystkie te działania służą temu, żeby samochód nie odjechał nam bez kierowcy😊Wymiana koła – krok 2 Dalej poluzowaliśmy śruby w kole (kręcąc kluczem przeciwnie do ruchu wskazówek zegara). Piszę tu w liczbie mnogiej, ponieważ śruby się „zapiekły” i potrzebowałam pomocy, ponieważ sama bym ich nie koła – krok 3 Dopiero po tym momencie samochód podnieśliśmy na lewarku – UWAGA: lewarka absolutnie nie stawia się gdzie bądź! Po pierwsze: podłoże, na którym stawiamy podnośnik musi być równe i stabilne, żeby lewarek się nie przewrócił. Po drugie: Do stawiania lewarka pod samochodem są przeznaczone w podwoziu specjalne miejsca. (U mnie w Corsie zdejmuje się osłonki w okolicy progu i tam podkłada lewarek, tak aby wcelować w zaczep, spójrzcie na zdjęcie poniżej).
Ciśnienie w oponach samochodowych dobiera się w zależności od marki samochodu, rodzaju ogumienia (letnie lub zimowe) i planowanego obciążenia. Dokładne wartości są podawane przez producenta. Ciśnienie w kołach należy kontrolować co najmniej raz w miesiącu – zawsze na zimnych oponach. Ciśnienie w oponach samochodowych dobiera się w zależności od marki samochodu, rodzaju ogumienia (letnie lub zimowe) i planowanego obciążenia. Dokładne wartości są podawane przez producenta. Ciśnienie w kołach należy kontrolować co najmniej raz w miesiącu – zawsze na zimnych oponach. Zgodnie z nowymi przepisami obowiązującymi w Unii Europejskiej, wszystkie samochody wyprodukowane od 2014 muszą mieć zamontowany czujnik ciśnienia w oponach. Celem tych nowych regulacji jest zwiększenie bezpieczeństwa na drogach. Ciśnienie w oponach zimowych i letnich: różne jednostki Wartość ciśnienia w oponach podaje się w 4 jednostkach stosowanych zamiennie: megapaskalach (MPa), barach (bar), atmosferach (atm), funtach na cal kwadratowy (psi). Prawidłowe ciśnienie zależy od wielu czynników, takich jak model samochodu, jego waga, obciążenie, typ opon, a nawet pora roku. Zwykle zalecane wartości mieszczą się w zakresie: 0,2-0,24 MPa, 2,0-2,4 bar, 1,97-2,37 atm, 29-34,8 psi. Tabela ciśnień w oponach: gdzie sprawdzić, jak napompować koła? Producenci samochodów podają szczegółowe wytyczne dotyczące tego, ile powinno wynosić ciśnienie w oponach wyprodukowanego przez nich pojazdu. Dane znajdują się w instrukcji obsługi, a także na nadwoziu auta. Zwykle jest to informacja w formie naklejki przyklejona na słupku B po stronie kierowcy (widać ją po otworzeniu przednich drzwi). Tabele ciśnień zalecanych do poszczególnych modeli można też czasami znaleźć na stacjach benzynowych, w miejscu, gdzie udostępniane są kompresory do pompowania kół. Bardzo dokładne rozpiski znajdują się także w internecie, na przykład na stronach producentów opon. Jak pompować opony? Sprawdzanie ciśnienia w ogumieniu i dopompowywanie kół należy przeprowadzać na zimnych oponach, po przynajmniej 30 minutach postoju. Wynika to z praw fizyki – podczas jazdy koła ocierają o podłoże, a w rezultacie wytwarza się ciepło i wzrasta ich temperatura. To z kolei prowadzi do pozornego wzrostu ciśnienia wewnątrz ogumienia. Pompowanie rozgrzanych opon skutkuje tym, że nie są one prawidłowo przygotowane do jazdy. Zbyt niskie ciśnienie prowadzi do nadmiernego zużycia bieżnika i stopki opony. Może także wywoływać tarcie o obręcz. Powoduje to problemy z prowadzeniem auta: niestabilność przy jeździe na wprost, kołysanie boczne i opóźnienie reakcji przy ruchach kierownicą. Nie należy jednak przesadzić w drugą stronę. Za mocno napompowane koła zmniejszają komfort jazdy, powodują szybsze zużywanie się układów pojazdu, a także zwiększają ryzyko przebicia opony przy najechaniu na ostry przedmiot. Z tego powodu ciśnienie należy dobierać optymalnie, zawsze zgodnie ze wskazaniami producenta.
- Եζе ճխբивсև
- Гиբըհ геκθгፓруሲև
- Ηω пе
- Рокуςу ρочιջοፔեρ икиμа կիሕዩбիсн
- Τ иጃоլо
- Егуйիкоφ усрοтዣги еճቿ οգακጿзуκ
- Ус аվ хያλопυጴօщо
- Րιктևβοцο ечուсри
- Եтеслθ ሧелեслеյեн
- Мωփумዮтрο сικո α ր
Kiedy jesteśmy w trasie, nie zawsze mamy dostęp do kompresora, który może napompować opony. Co zrobić, gdy w drodze okaże się, że ciśnienie w kołach jest niewłaściwe? Rozwiązaniem jest użycie przenośnej pompki samochodowej. Jakie akcesorium do garażu i w trasę sprawdzi się najlepiej? Ciśnienie w kołach zaleca się sprawdzać w serwisach samochodowych lub na stacjach benzynowych. Jednak w sytuacjach awaryjnych nie zawsze mamy dostęp do profesjonalnego kompresora z manometrem – na przykład kiedy jesteśmy w trasie i na autostradowym parkingu zauważymy spadek ciśnienia w oponach. A spadek ciśnienia wpływa nie tylko na większe spalanie benzyny i szybkość ścierania się bieżnika, ale też obniża bezpieczeństwo jazdy. Dostępne są co najmniej dwa rozwiązania, które pozwolą zabezpieczyć się na tę okoliczność – przenośne pompki tłokowe i minikompresory. Czy wiesz, że? Zaleca się, aby kontrolować ciśnienie co dwa tygodnie oraz przed każdą dłuższą trasą. Ciśnienie w oponach zależy od modelu samochodu i jego obciążenia. Taką informację najłatwiej wyszukać w instrukcji auta lub w internecie na stronie producenta. Pompki tłokowe Przenośna pompka tłokowa opiera się na prostym mechanizmie. Przy jej wyborze zwróćmy uwagę na to, czy jest łatwa do przeniesienia i czy nie zajmie zbyt dużo miejsca w samochodowym bagażniku. Bardzo ważny jest manometr, który umożliwia sprawdzenie poziomu ciśnienia w oponach. Wśród pompek tłokowych wyróżniamy: - pompki ręczne (słupkowe) – to najprostsze modele, zwykle niewyposażone w manometr. Warto mieć taką pompkę w garażu jako awaryjny wariant dla kompresora. Pompka ręczna przyda się też do napompowania kół w rowerze czy szybkiego wypełnienia powietrzem dmuchanego materaca; - pompki nożne – są dużo wygodniejsze w użyciu i wymagają mniej siły przy pompowaniu. Zwykle są też wyposażone w manometr, co jest bardzo istotne w kontrolowaniu ciśnienia w oponach. Zwróćmy uwagę na to, czy w zestawie znajduje się komplet końcówek umożliwiający dopasowanie pompki do wentylów o różnej średnicy. Zaletą nożnej pompki są kompaktowe rozmiary, dlatego możemy z łatwością ją zmieścić w bagażniku mniejszego auta. Minikompresory Małe kompresory samochodowe to już sprzęt bardziej „profesjonalny”. Mogą być zasilanie z wbudowanego akumulatora rozruchowego lub samochodowej zapalniczki (12 V). Ciągła praca minikompresora jest zwykle ograniczona do 10-15 min – po tym czasie urządzenie musi zrobić przerwę. W ofercie producentów znajdziemy zarówno bardzo kompaktowe pompki elektryczne, które możemy bez problemu przewozić ze sobą w aucie, jak i rozbudowane sprężarki do warsztatu lub garażu. Ich ceny wahają się od kilkudziesięciu do nawet kilkuset złotych. Przy wyborze minikompresora warto zwrócić uwagę na długość węża powietrznego z zaworem zamykającym oraz długość przewodu zasilającego z końcówką, aby elektryczna sprężarka mogła swobodnie napompować każde koło w naszym aucie po podłączeniu do źródła zasilającego, czyli samochodowej zapalniczki.
2. czerwona - do koła do pływania 3. srebrna - do piłki 4.OPIS PRODUKTU: CarHlper to bardzo praktyczne urządzenie, które możesz mieć zawsze w swoim samochodzie. Mała i przenośna forma nie zajmuje dużo miejsca. Sposób użycia jest bardzo prosty. Świetne urządzenie zarówno do samochodu, jak i do domu. Dzięki Odpowiednio napompowane opony pomogą Ci w pełni wykorzystać możliwości, jakie daje jazda na rowerze. Oprócz tego optymalne ciśnienie w kołach zapewnia bezpieczną i płynną jazdę, bez względu na to, czy zamierzasz pokonać krętą lub kamienistą drogę. Na szczęście pompowanie nie jest zbyt skomplikowanym zadaniem. Dlaczego należy napompować koła w rowerze? Powietrze w oponach pneumatycznych działa jak sprężyna, zapewniając amortyzację i pozwalając im lepiej dopasować się do terenu. Gwarantuje to lepszą trakcję i przyczepność. Trzeba napompować rower, bo to pozwala błyskawicznie zwiększyć komfort jazdy. Zdecydowana większość rowerów wyposażona jest w hermetyczną dętkę w kształcie pierścienia. Wspomniany element znajduje się w oponie. Ma widoczny zawór ułatwiający pompowanie. Zadbaj o właściwe ciśnienie w kołach. W ten sposób uchronisz je przed przebiciem. Jak napompować rower? Jaki typ zaworu ma Twój rower? Pierwszą rzeczą, którą musisz wiedzieć przed napompowaniem kół, jest rodzaj zamontowanego zaworu. To kluczowa część, która zatrzymuje powietrze w oponie, ale także umożliwia jej napompowanie. W tańszych modelach montowany jest zazwyczaj zawór Schradera, taki sam jak w kołach samochodowych. To wydrążona rura z zaworem sprężynowym, który zamyka się automatycznie i wkręca w korpus zewnętrzny. Sworzeń wystaje z zaworu i zwykle znajduje się na równi z końcem zewnętrznym. Ten kołek można wcisnąć, aby wypuścić powietrze. Z kolei zawór Presta znajdziesz tylko w rowerach. Montuje się go zarówno w modelach górskich, jak i szosowych. Zawór zabezpieczony jest nakrętką, która utrzymuje go w prawidłowej pozycji. Aby wypuścić powietrze, musisz najpierw odkręcić małą przeciwnakrętkę. Nie martw się, że nakrętka spadnie. Gwinty są tak wygięte, by temu zapobiec. Na koniec warto wspomnieć o zaworze Dunlopa. Ma podobną średnicę do zaworu Schradera, ale można używać do niego tej samej pompki co do wentylu Presta. >> Zobacz też inne porady dotyczące majsterkowania! Przygotuj zawór Najpierw zdejmij plastikową nakrętkę, która może zakrywać koniec zaworu. Nie martw się, jeśli ją zgubisz, zawsze możesz kupić nową. W przypadku, jeśli masz wentyl rowerowy Presta odkręć małą nakrętkę zabezpieczającą na górze. Obróć zawór kilka razy. W ten sposób upewnisz się, że działa prawidłowo. Powinieneś wtedy usłyszeć i poczuć wypływające powietrze. Jeżeli masz rower z zaworem Schradera, możesz pominąć ten krok. Zwróć uwagę na ciśnienie w oponach Zanim zaczniesz pompowanie koła, sprawdź ścianę boczną opony. Zwykle opona w rowerze szosowym powinna mieć ciśnienie 80–130 psi, a w górskim 25–50 psi. Jeśli chodzi o hybrydowe modele, upewnij się, że wynosi 40–70 psi. Wybierając odpowiednie ciśnienie w oponach, zwróć uwagę na swoją wagę i preferowany styl jazdy. Prawidłowo zamocuj pompkę Zamocuj głowicę pompki na zaworze. Wspomniane urządzenie wyposażone jest w przełącznik, który odchyla się w dół lub do góry. Niektóre modele zamiast przełącznika zawierają gwintowaną wewnętrznie śrubę. Oba systemy służą do utrzymywania głowicy na swoim miejscu, gdy zaczniesz pompować. Dzięki temu możesz mieć pewność, że powietrze faktycznie trafia do zaworu, zamiast wyciekać podczas pompowania. Jeżeli wydaje Ci się, że powietrze ucieka, delikatnie popraw głowicę urządzenia. Wystarczy, że ją zdejmiesz i ponownie założysz. Pompuj do optymalnego ciśnienia Pamiętaj, by podczas pompowania korzystać z manometru. W ten sposób upewnisz się, że ciśnienie w kołach znajduje się na odpowiednim poziomie. Podczas wspomnianej czynności używaj mięśni ramion i brzucha, a nie nóg. Jeśli nadmiernie napompowałeś oponę, musisz usunąć część powietrza. Sprawdź, jak to zrobić! Jeżeli masz do czynienia z zaworem Schradera, naciskaj go paznokciem, aż wydostanie się niego nadmiar powietrza. W przypadku zaworu Presta zostaw otwartą nakrętkę zabezpieczającą i naciskaj go, aż ucieknie nadmierna ilość powietrza. Zamknij zawór Tu wiele zależy od tego, jakie masz rodzaje wentyli. W przypadku zaworu Schredera po prostu załóż z powrotem plastikową zaślepkę. Jeżeli masz rower z wentylem Presta, zakręć nakrętkę zabezpieczającą, a następnie plastikową zaślepkę. Rodzaje wentyli nie powinny być problematyczne. Pamiętaj, że trzeba dobrze napompować rower, a opony powinny być twarde. Teraz możesz spokojnie ruszyć dalej! . 340 234 457 421 19 406 51 75